Platforma BrandMe CEO. Coś więcej niż plebiscyt

Naszym szefem jest dziś konsument. Enrico Bottero, dyrektor generalny Ferrero Polska

Pochodzi z Piemontu we Włoszech, ale w ojczystym kraju nie przepracował ani jednego dnia. Karierę w Ferrero rozpoczął niedługo po maturze. Od 2011 roku zarządza polskim oddziałem firmy
Enrico Bottero

Naszym szefem jest dziś konsument. Enrico Bottero, dyrektor generalny Ferrero Polska

Pochodzi z Piemontu we Włoszech, ale w ojczystym kraju nie przepracował ani jednego dnia. Karierę w Ferrero rozpoczął niedługo po maturze. Od 2011 roku zarządza polskim oddziałem firmy

Enrico Bottero
Enrico Bottero

Fot.: Piotr Gilarski / Redakcja Forbes 

Kto z nas nie kocha Nutelli, Kinder Bueno czy też Raffaello? A jeśli nawet nie darzy szczerą miłością, to przynajmniej zna osobę, która przejawia nieskrywany entuzjazm wobec tych produktów.

 

Początki Ferrero wiążą się z miasteczkiem Alba, we włoskim Piemoncie. Producent czekoladowego szczęścia – Nutelli, Kinder Bueno czy Rafaello – to firma, która działa od lat 40. XX wieku i pomimo tego, że dziś jest już wielka korporacją, pozostała w swym charakterze także firmą rodzinną.

Do dzisiaj główna siedziba firmy znajduje się właśnie w Albie. Także z Piemontu pochodzi Enrico Bottero, który już w 1984 roku rozpoczął pracę w dziale marketingu Ferrero. Tak się jednak złożyło, że jego kariera zawodowa nie rozwijała się we Włoszech, ale wiodła przez Luksemburg, Belgię, Węgry, Rumunię, Chorwację.

Do Polski po raz pierwszy przyjechał w 1992 roku. Ferrero wówczas dopiero rozpoczynało swoją aktywność nad Wisłą. Miało czterech etatowych pracowników. Ale już rok później pojawiły się pierwsze produkty, a w Warszawie uruchomiono fabrykę tic-taców.

Ale rozwój Ferrero w Polsce nabrał rozpędu cztery lata później. To właśnie wtedy powstała fabryka w Belsku Dużym koło Grójca, która dzisiaj jest trzecim co wielkości zakładem w całej grupie, a większość tamtejszej produkcji trafia do innych krajów.

Mocno rozrosła się także polska załoga, która liczy obecnie około 2 tys. osób. Szefem struktur, w styczniu 2011 roku, został natomiast Enrico Bottero.

Jak mówi, Polska jest już dla niego drugim domem. Po przyjeździe do naszego kraju najważniejszy był pierwszy rok. – Jeśli masz wieloletnie doświadczenie w tej samej firmie, to bardzo pomaga – podkreśla.

Jego gabinet stoi otworem przed współpracownikami. W swoim stylu zarządzania i codziennym modelu funkcjonowania stara się czerpać wzorce od swojego mistrza, legendarnego Michelle Ferrero – twórcy potęgi marki.

Bottero postawił sobie za cel stanie się częścią polskiego zespołu, a nie jedynie jego szefem.

– Nie zapominaj o aktywności w dziedzinie życia towarzyskiego firmy – to jego uniwersalna rada dla ekspatów przyjeżdżających do nowego kraju.

To wszystko oraz fakt, że zaczynał pracę w dziale marketingu, sprawiają, że stawia klientów na pierwszym miejscu.

– Naszym prawdziwym menedżerem jest konsument – mówi Bottero. – Możemy mieć świetne opakowania, świetne reklamy, ale jeśli konsument nam nie ufa, na nic się to nie zda – dodaje.

Ferrero na dobre zadomowiło się w Polsce. Firmie za chwilę stukną 30 urodziny nad Wisłą. Szef tutejszych struktur ma w planach dalsze zwiększenie obecności na naszym rynku. I to zarówno w obszarze sprzedaży produktów, jak również mocy produkcyjnych.

Artykuł opublikowany na stronie: https://www.forbes.pl/przywodztwo/brandme-ceo-2019-enrico-bottero-dyrektor-generalny-ferrero-polska/511mezt  w dniu 26/09/2019 przez Aleksandra Fedoruka.

Total
0
Shares
Related Posts
Gala podsumowująca II edycję BrandMe CEO
Czytaj całość

II edycja BrandMe CEO. Zobacz zdjęcia z gali

Za nami II edycja plebiscytu BrandMe CEO współorganizowanego przez magazyn „Forbes”. Na uroczystej gali poznaliśmy tegorocznych laureatów. To 11 osób reprezentujących 9 firm: Enrico Bottero, Adam Góral, Joao Bras Jorge, Igor Klaja, Adam i Jerzy Krzanowscy, Beata Pawłowska, Monika Rajska-Wolińska, Tomasz Suchański, Paweł i Mariusz Szataniakowie
Paweł Szatanik
Czytaj całość

Jak najbogatsi bliźniacy w Polsce rozwinęli Wielton

Tak skuteczny tandem biznesowy to na polskim rynku rzadkość. Świetnie się uzupełniając, bracia bliźniacy stworzyli grupę, która jest dziś czołowym producentem naczep i przyczep samochodowych w Europie. Choć czasami spierają się w sprawach zawodowych, Paweł i Mariusz Szataniakowie na zewnątrz mówią jednym głosem. Od ich biznesowych partnerów można usłyszeć, że próba wygrania jednego z braci przeciw drugiemu skazana jest na porażkę